Około 57% obuwia i 64% odzieży na rynku powstaje z materiałów syntetycznych. Problem polega na tym, że są one zwykle wytwarzane z plastiku, a plastik pochodzi z ropy naftowej, czyli paliwa kopalnego bezpośrednio powiązanego ze zmianami klimatu.
Co ważne, branża modowa nie zawsze była tak mocno uzależniona od paliw kopalnych. Materiały syntetyczne weszły do powszechnego użycia na szeroką skalę dopiero w drugiej połowie XX wieku, a dziś dominują w całych kategoriach produktów.
Ta zależność zwiększa emisje, ilość odpadów i presję na bioróżnorodność. Dlatego powrót do naturalnych, odnawialnych materiałów traktujemy jako jeden z najważniejszych kroków w stronę bardziej odpowiedzialnej produkcji.
